Obsuwa

Niestety, na skutek poważnego błędu edytorskiego płyty nie będą narazie dostępne na mojej stronie. W najbliższych dniach wydawca poinformuje mnie, czy premiera zostaje przesunięta i kiedy dostanę moją partię płyt. Ale przynajmniej już wiem, jak będzie wyglądać okładka! Jednak cała będzie w brązach...

Umieram...

...z niecierpliwości! Bo tak naprawdę nie wiem, jak w końcu będzie wyglądać okładka. Oglądanie projektu na ekranie komputera nie pozwala tak naprawdę ocenić i docenić przede wszystkim kolorystyki. Po prostu na różnych ekranach okładka wygląda inaczej i tak naprawdę nie wiem do końca, w jakich będzie kolorach dzieło Włodka Chołostiakowa. Dopiero w drukarni się okaże, co z tego wyszło. Ale jeszcze kilka dni, płyty będę miał w domu i wszystko bedzie jasne.

Są już mp3 do pobrania!

Płytę będzie dostępna za pośrednictwem tej strony już na ok. dwa tygodnie, a tymczasem można już się częstować 30 sek. fragmentami utworów w dziale "płyty".

Płyta...

Płyta już niedługo się ukaże, dzisiaj powinienem dostać projekt okładki. Jaka szkoda, że "Król wątpliwości" nie został tak nagrany, jak ta płyta..   Kilka nerwowych ruchów poskutkowało na resztę życia. Mówię o brzmieniu "Króla...". Na szczęście nie popełniłem drugi raz tych błędów i następna płyta zabrzmi już w pełni zawodowo. Nie sądzę, żeby jednak została doceniona - na to nie liczę.

Płyta

Nagrania zakończone! Dziś odbieram ze studia tzw. taśmę matkę. Czekamy tylko na projekt okładki i będzie można oddać materiały wydawcy, który dokończy dzieło i zajmie się promocją płyty. To narazie tyle.

Strzyżenie

Gdzie ja żyję? Budzę się rano, włączam radio. Stacja nazywa się Pr. III Polskiego Radia -  POLSKIEGO!!! - i co? No i przez godzinę leci muzyczka, pana redaktor puszcza piosenki. Przez godzinę nie ma ani jednej polskiej piosenki!!!! Ani jednej!!!! Czyżby w Polsce nikt nie muzykował, nie pisał muzyki, nie układał na tyle dobrych tekstów, żeby prezentować je na antenie radiowej? Okazuje się, że media tzw.

Gitara rezofoniczna

Gitary rezofoniczne, potocznie nazywane dziwnym określeniem "dobro", robią karierę! Przynajmniej tak można sądzić na podstawie ilości tych instrumentów pojawiających np. w Polsce. Oprócz masy chińskich podróbek zaczynają się pojawiać w Polsce prawdziwe gitary tego typu. Sam miałem okazję pogrywać na dwóch prawdziwych Nationalach: współczesnej replice modelu 0 i na autentycznym Tricone z lat 30-tych.

harmonijka

Fenomen harmonijki polega na tym, że jest ona instrumentem na którym można grać w sposób orkiestrowy, czyli robić akompaniament i grać melodyjkę. Oczywiście z muzycznego punktu widzenia jest to bardzo prymitywne, ale w połączeniu z rytmicznymi sztuczkami takie granie robi magiczne wrażenie. Dwa akordy, kilka blue notes. Mówię oczywiście o małej harmoszce z dziesięcioma otworami w sytemie Richtera.

Zgrywamy powoli...

Materiał  jest po pierwszym  zgraniu. Teraz jest czas na wyłapanie usterek. Dajemy sobie na to dwa tygodnie. Potem znowu podejdziemy do tych piosenek i spróbujemy zgrać już "na czysto". Krystalizuje mi się pomysł na kolejność utworów na płycie i wiem już, że pierwsza będzie piosenka z mandoliną, czyli... Nie, jeszcze nie jest czas na zdradzanie takich istotnych faktów.                           

Są postępy!

Cała muzyka jest już nagrana! Wszystko wskazuje na to, że w przyszłym tygodniu zabierzemy się za zgrywanie. Dużo pracy nie będzie, bo większość została zarejestrowana na tzw. setkę.Kilka piosenek będzie granych przez rozgłośnie radiowe, żeby przygotować naród na pojawienie tego wydawnictwa. Z tego, co wiem, Włodek Chołostiakow już przygotowuje grafikę i niedługo już wszystko będzie gotowe.